Zakaz dla Windows
Decyzja firmy jest ponoć podyktowana względami bezpieczeństwa. Google
obawia się, że słabe zabezpieczenia w systemach Windows narażają ją na
ataki hakerskie takie, jak ten z grudnia ubiegłego roku, przeprowadzony
przez Chińczyków.
Pracownicy Google mają aktualnie przyzwolenie na
korzystanie z komputerów pracujących pod kontrolą systemu operacyjnego
Apple Mac OS X lub Linux. Tylko w bardzo specyficznych sytuacjach,
pracownik może uzyskać zgodę na instalację systemu Windows, ale
wyłącznie na komputerze przenośnym. W przypadku komputerów stacjonarnych
nie ma żadnych odstępstw od zakazu.
Według ekspertów, decyzja
Google jest dla Microsoftu ciosem finansowym (choć niezbyt odczuwalnym).
Znacznie więcej Microsoft stracił na wizerunku, gdyż utrata 10 000
pracowników Google może mocno nadszarpnąć pozycję systemów Windows, jako
przeznaczonych także dla profesjonalistów oraz do zastosowania w
firmach.
Niektórzy analitycy mówią też o tym, że Google stara się
udowodnić, że każda firma może, bez najmniejszych problemów, obejść się
bez oprogramowania od Microsoftu. Pojawiają się też nieliczne głosy
mówiące o tym, że Google w ten sposób przygotowuje sobie pole walki
przed premierą własnego systemu operacyjnego Chrome OS.
Źródło:Financial Times

» Prześlij komentarz